header image
 

Na angielskich stacjach

Jak siÄ™ w Anglii zaÅ‚atwia pijanych awanturników na stacjach kolejowych? Wysiadam dzisiaj na mojej stacji poÅ›redniej i niestety muszÄ™ znosić wrzaski starszej mÅ‚odzieży, po wyraźnie nadmiernym spożyciu alkoholu… Aż przykro sÅ‚uchać, jak wyzywajÄ… jednego z pracowników kolei od grubasa (fakt, że miaÅ‚ lekkÄ… nadwagÄ™, ale sÅ‚owa które padÅ‚y, byÅ‚y też nieco bardziej wulgarne). Czy nie byÅ‚o przy tym jakichÅ› przepychanek, nie wiem, nie widziaÅ‚am.

Cóż w tym nadzwyczajnego zapytacie? Ano pewnie by nie było nic dziwnego, włącznie ze skopaniem automaty ze słodyczami, gdyby nie to co stało się 5 minut później. Powoli ochroniarze zaczęli się schodzić i w końcu 2 postawnych pracowników ochrony spokojnym tonem wytłumaczyło hałaśliwcom, że niestety nie będą mogli podróżować tym pociągiem, a właściwie żadnym z tej stacji i są proszeni o opuszczenie jej terenu, gdyż, zniewagi pracownikół są tu traktowane bardzo poważnie.

Ten bardziej awanturniczy z dwójki zaczÄ…Å‚ kląć siarczyÅ›cie i wykrzykiwać, że oni nigdzie nie idÄ…, i nie zrobili nic zÅ‚ego, wiÄ™c, pojadÄ… tym ‘pieprzonym’ pociÄ…giem. Drugi siÄ™ wahaÅ‚, i po kolejnym upomnieniu ochrony ruszyÅ‚ jednak do wyjÅ›cia stacji. Pierwszy trochÄ™ spotulniaÅ‚ i po chwili perswazji (jeden z ochroniarzy zaczÄ…Å‚ wzywać wsparcie) “albo idziesz po dobroci, albo po naszemu ;)” ruszyÅ‚ w Å›lady kolegi.

Na stacji zapanował miły dla ucha spokój.

Grr wrr

Chwilowo dalej jestem na bloxie… do odwolania :(

Dobry dzieÅ„

Ostatnio mniej takich. Prawie nikt mi dzisiaj w pracy nie przeszkadzaÅ‚ innymi projektami. A że to co miaÅ‚am na dzisiaj skoÅ„czyÅ‚am wczeÅ›niej, mogÅ‚am siÄ™ w peÅ‚ni oddać przygotowaniu wewnÄ™trznego systemu przechowywania/wyszukiwania haseÅ‚. Zabawa fajna, bo to taka mini aplikacja na AJAXie ma być… Nie powiem, wciÄ…gnęłam siÄ™ i prawie skoÅ„czyÅ‚am ten projekcik, jak znajdÄ™ jutro trochÄ™ czasu, to potem już tylko zaprzÄ…c kogoÅ› do wprowadzenia tych wszystkich haseÅ‚ które znajdujÄ… siÄ™ porozrzucane po caÅ‚ej firmie w folderach/systemach/osobistych notatkach pracowników ;)

Rano miaÅ‚am spotkanie, nawet szybko siÄ™ uwinÄ™liÅ›my. Klient zadowolony, ja przeżyÅ‚am jakoÅ›… TrochÄ™ poprawek do wprowadzenia, na szczęście wiÄ™kszość to czysta kosmetyka. Najbardziej to siÄ™ ciesze, że chyba udaÅ‚o mi siÄ™, przynajmniej chwilowo, uciec od najupierdliwszego klienta jakiego mamy. Praca przy tym to jest totalne ‘no fun’, a ja szczerze mówiÄ…c to i maÅ‚o produktywna jestem jak mnie coÅ› nie bawi… ;)

NaprawdÄ™ mam zero szacunku…

…dla moich czytelników, jak i dla używanego blogowiska ;) Tak wiÄ™c kolejna zmiana. ZdecydowaÅ‚a możliwość umieszczania reklam wÅ‚asnych, statystyk i jednak wiÄ™kszej możliwoÅ›ci zmian w szablonach.

Mam nadziejÄ™, że na jakiÅ› czas bÄ™dzie spokój i jedyne rewolucjÄ™ jakie wam zaserwujÄ™ bedÄ… dotyczyÅ‚y modernizacji szablonu - dla jaj róż & czerÅ„ tymczasowo…

http://amadea23.blogspot.com

Alien Abduction

Mam implanta, teraz mogę udawać, że mnie obcy porwali ;)

Znowu imiona…

O mnie: “jest duża indywidualnoÅ›ciÄ…, lubi i umie przewodzić innymi. Jest energiczna, jest także dobrym organizatorem. Wrażliwa, współczuje innym. Realizuje swoje piÄ™kne idee, chodzi zawsze i wszÄ™dzie wÅ‚asnymi, odkrywanymi przez siebie Å›cieżkami. Z natury wrażliwa na ludzka niedolÄ™, ale niepoÅ›wiÄ™cajÄ…ca dziaÅ‚alnoÅ›ci altruistycznej, swojego czasu ani siÅ‚. Współczuje innym, bo tak wypada. W miÅ‚oÅ›ci chÅ‚odna. SumujÄ…c: dziwny i trudny charakter.

I az szok ile z tego to prawda… :O

Wziete z tej strony.

Kot w kapieli

Jak sie kapie kota…

Szczegolnie metoda suszenia mnie rozwalila… ;)

O poprawnosci

Pewnie zastanawia was (a niektorych irytuje wersja polskawa), dlaczego raz pisze z ogonkami, a raz bez ;) Odpowiedz jest dosc prosta i sprowadza sie do nastepujacych zaleznosci:

Stacjonarny windows - brak polskiego jezyka w instalacji
Stacjonarny linux - oczywiscie sa polskie literki
Tablet windows - mam polskie literki
Tablet linux - polski na pokladzie
Windows w pracy - brak polskich liter
Linux w pracy - ogonki jak sie patrzy

Ha, teraz mozecie panstwo w ograniczonym zakresie sledzic skad nadaje ;) A przynajmniej od razu widac, kiedy zamiast robic cos produktywnego zajmuje sie graniem (od wczoraj w EVE-online) (hint hint - stacjonarna winda) ;)

Wyraznie nudzilam sie w trakcie sniadania ;)

Jestem grzeczna…

Staram sie ograniczyc jedzenei na miescie z dwojakich powodow. Po pierwsze, najzdrowsza dieta to to nie jest, a zawsze lzej bez kilku nadmiarowych kilogramow ;) Po drugie, kiedys w koncu na ta chalupe trzeba zaczac odkladac, szczegolnie jak sie marzy o przeprowadzce na przyszla gwiazdke ;)  (Realizm gora… ;))

I nawet mi sie udalo!  Oto moje dzisiejsze dzielo - czyt. moj obiad i kolacja/sniadanie w jednym:

Obiadek

Jesli kogos interesuje co dokladnie znalazlo sie na talerzu to prosze bardzo: ryba & groszek & ryz. ;)

A zaczelo sie tak niewinnie…

Ogladalam sobie dzisiaj jakies filmiki na YouTube i ajkos tak link po linku trafilam przypadkiem na video-bloga lonelygirl15.  Zaczelam ogladac, zeby zobaczyc co tam takiego kontrowersyjnego. Troche faktycznie spalone, bo wiedzialam, ze to nie prawdziwa osoba (ha ha, wam tez popsulam zabawe :P), ale ze fajnie sie ogladalo to zaczelam dalej sledzic kolejne odcinki. Potem zwrocilam uwage, na to, ze druga postac, tez ma jakby osobnego video-bloga na YouTube. Ale to jeszcze historia byla w miare normalna.

Ciekawie natomiast sie zaczelo robic, jak odkrylam boczne watki. Nie dosc ze sama glowna historia dosc szybko odbiegla od dziennika przecietnej nastolatki, to odnogi jak OpAphid… czy Cassy… Pokrecone klimaty. Az sie zarejestrowalam i zasubskrybowalam do wszystkich postaci ktore mi sie udalo znalezc… A czasem nielatwo wylowic, ktore video komentarze to czesc serialu, a ktore to zwykli uzytkownicy YouTube.

Warto zajrzec chocby ze wzgledu na oryginalnosc pomyslu, i to jak ciekawie wplata sie on w spolecznosc YouTube. Jestem pod wrazeniem, no! :) Wracam ogladac, bo jeszcze nie skonczylam :D