300

Uwielbiam obrazy epatujace przemoca. Szczegolnie przemoca atrakcyjna wizualnie. Bullet-time i lejaca sie krew oraz swiszczace ostrza i pazury. Wykrzywione poczucie estetyki, moze. Trailer do “300″ moglabym ogladac wielokrotnie. Obrazy plus charyzmatyczny glos w narracji. Mniam.

“300″

~ przez Amadea w dniu styczeń 27, 2007.

Odpowiedzi: 4 to “300”

  1. A oryginalny komiks widziałaś? Miodny jest ów komiks…
    A film się zapowiada tez niezle.

    A propos “filmów z wizualną przemocą”, to polecam http://www.crankfilm.com

  2. Nie widziałam niestety komiksu, ale patrząc na film wnioskuję, że pewnie dobry ;) Może poszukam jak znajdę czas…

    A o Crank słyszałam, ale jakoś tak mnie nie ciągnęło. Lubię przemoc w ładnym opakowaniu – coś bliżej klimatów Sin City ;)

  3. a u was już graja 300? Bo ja wczoraj w kinie zajawke dopiero widzialem ;)

  4. A nie, nie graja jeszcze, w marcu bedzie. Juz sie z wspolokatore umowilismy na wycieczke do kina ;)

Napisz odpowiedź