A zaczelo sie tak niewinnie…

Ogladalam sobie dzisiaj jakies filmiki na YouTube i ajkos tak link po linku trafilam przypadkiem na video-bloga lonelygirl15.  Zaczelam ogladac, zeby zobaczyc co tam takiego kontrowersyjnego. Troche faktycznie spalone, bo wiedzialam, ze to nie prawdziwa osoba (ha ha, wam tez popsulam zabawe :P ), ale ze fajnie sie ogladalo to zaczelam dalej sledzic kolejne odcinki. Potem zwrocilam uwage, na to, ze druga postac, tez ma jakby osobnego video-bloga na YouTube. Ale to jeszcze historia byla w miare normalna.

Ciekawie natomiast sie zaczelo robic, jak odkrylam boczne watki. Nie dosc ze sama glowna historia dosc szybko odbiegla od dziennika przecietnej nastolatki, to odnogi jak OpAphid… czy Cassy… Pokrecone klimaty. Az sie zarejestrowalam i zasubskrybowalam do wszystkich postaci ktore mi sie udalo znalezc… A czasem nielatwo wylowic, ktore video komentarze to czesc serialu, a ktore to zwykli uzytkownicy YouTube.

Warto zajrzec chocby ze wzgledu na oryginalnosc pomyslu, i to jak ciekawie wplata sie on w spolecznosc YouTube. Jestem pod wrazeniem, no! :) Wracam ogladac, bo jeszcze nie skonczylam :D

~ - autor: Amadea w dniu styczeń 28, 2007.

Dodaj komentarz