Dobry dzień

Ostatnio mniej takich. Prawie nikt mi dzisiaj w pracy nie przeszkadzał innymi projektami. A że to co miałam na dzisiaj skończyłam wcześniej, mogłam się w pełni oddać przygotowaniu wewnętrznego systemu przechowywania/wyszukiwania haseł. Zabawa fajna, bo to taka mini aplikacja na AJAXie ma być… Nie powiem, wciągnęłam się i prawie skończyłam ten projekcik, jak znajdę jutro trochę czasu, to potem już tylko zaprząc kogoś do wprowadzenia tych wszystkich haseł które znajdują się porozrzucane po całej firmie w folderach/systemach/osobistych notatkach pracowników ;)

Rano miałam spotkanie, nawet szybko się uwinęliśmy. Klient zadowolony, ja przeżyłam jakoś… Trochę poprawek do wprowadzenia, na szczęście większość to czysta kosmetyka. Najbardziej to się ciesze, że chyba udało mi się, przynajmniej chwilowo, uciec od najupierdliwszego klienta jakiego mamy. Praca przy tym to jest totalne ‘no fun’, a ja szczerze mówiąc to i mało produktywna jestem jak mnie coś nie bawi… ;)

~ - autor: Amadea w dniu luty 1, 2007.

Dodaj komentarz